"Śląskie" kolędowanie10 Stycznia 2019

Chorzów, Zabrze, Krapkowice - to właśnie w tych miejscach spotkaliśmy się w ostatnich dniach na wspólnym kolędowaniu. Mimo zimowej aury na koncertach chóru i orkiestry Zespołu „Śląsk” pojawił się komplet publiczności. Program najpiękniejszych kolęd i pastorałek „Święta Noc” przywoływał atmosferę minionego Bożego Narodzenia i rozgrzewał zmarzniętych słuchaczy.

Jak co roku koncerty kolędowe przedłużają wspólne przeżywanie Narodzenia Pańskiego. Koncerty w wykonaniu solistów, chóru i orkiestry Zespołu „Śląsk” przyciągają niezmiennie tłumy publiczności. Obecność na tych muzycznych spotkaniach tak wielu słuchaczy to najlepszy dowód na to, jak chętnie kolędują wspólnie ze „Śląskiem”. Niezwykła atmosfera to nie tylko zasługa znakomitego wykonania najpiękniejszych kolęd i pastorałek, ale i wspaniałych wnętrz kościołów, w których gromadzi się publiczność.

W uroczystość Trzech Króli, program „Święta Noc” zabrzmiał w chorzowskim kościele pw. św. Jadwigi. Słuchaczy nie przestraszył mróz i tłumnie wypełnili wnętrze świątyni. Już pierwsze dźwięki „Bóg się rodzi” i góralskie gawędy recytowane przez Piotra Hankusa rozgrzały atmosferę. Chociaż zimowa pogoda to zawsze wyzwanie, zarówno dla śpiewających artystów, jak i orkiestry, to z każdą kolędową nutą w sercach publiczności robiło się cieplej. We wtorek „Śląsk” zawitał z kolędą do Zabrza, gdzie czekała już publiczność zgromadzona w kościele pw. Św. Andrzeja Apostoła, a w środę kolędy i pastorałki oklaskiwali mieszkańcy Krapkowic w kościele pw. Ducha Świętego.

Podczas wszystkich koncertów nie zbrakło najbardziej znanych i lubianych bożonarodzeniowych utworów, m.in.: „Dzisiaj w Betelejem”, „Lulajże Jezuniu”, „Gdy się Chrystus rodzi”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki” czy „Cicha noc”. Zespół wykonywał również kompozycje Stanisława Hadyny do słów Kazimierza Szemiotha, m.in: „Narodziła nam się dobroć”, „Święta to biele” i „Polonez kolęda”. Podziwiając kunszt wokalny artystów „Śląska” publiczność nie oparła się także wspólnemu śpiewaniu, a bisy wybrzmiewały już na wszystkie głosy zgromadzone w kościele. (AK)

Powrót